W Gietrzwałdzie powstanie Izba Muzealna

izba

Każda miejscowość, która chce przyciągnąć turystów powinna najpierw zadbać o atrakcje trafiające w gusty przyjezdnych. W Gietrzwałdzie oprócz smacznej kuchni regionalnej, wyjątkowych zabytków i ciekawych wydarzeń przybędzie kolejne miejsce do zwiedzania - „Izba Muzealna w Warmińskim domu”.

„W Warnijski Chałupsie – Izba Muzealna w Warmińskim Domu” to wspólny projekt Gimnazjum Gminnego, Gminnego Ośrodka Kultury i Urzędu Gminy w Gietrzwałdzie. Pomysł jego utworzenia nie jest nowy. Zabytki z Warmii, z Gietrzwałdu i okolic zbierane są od dłuższego czasu i umieszczane w „Izbie Regionalnej” w gietrzwałdzkim gimnazjum.

- Eksponaty przynosili uczniowie naszej szkoły – powiedział Leszek Orciuch, dyrektor gimnazjum – w ten sposób powstała nasza, mała izba regionalna. Warto jednak żeby te pamiątki pokazać wszystkim, nie tylko młodzieży szkolnej.

Ilość zgromadzonych dawnych przedmiotów użytkowych jest imponująca. Czego tu nie ma? Jest wyposażenie pokoju: stara szafa, ława do siedzenia, stół z nakryciem, żeliwny magiel, stare butelki, żelazka na duszę, szkolna ławka z kałamarzem a nawet hełmy i bagnety. Wśród tych zabytków jest kilka szczególnych. To m.in. zeszyty z polskiej szkoły działającej w Worytach w 1934 roku oraz piękna, ręcznie haftowana poduszka z polskim godłem: orłem na czerwonym tle. To eksponaty wyjątkowe. Przed II wojną światową w Prusach Wschodnich, w Gietrzwałdzie były szkoły, które uczyły polskiej mowy. Takie szkoły były również w Worytach i Sząbruku. W Gietrzwałdzie była też polska księgarnia prowadzona przez Andrzeja Samulowskiego, współzałożyciela Gazety Olsztyńskiej.
Wszystkie eksponaty będą skatalogowane i opisane oraz udostępnione zwiedzającym. Dla szczególnych zabytków przewidziano szczególne miejsce. To wyremontowany domek warmiński u zbiegu ulic Spacerowej i Ostródzkiej w Gietrzwałdzie, nad samą rzeką Giłwą. Tu w odrestaurowanym budynku powstanie mini muzeum.
Pomysłodawcami utworzenia izby muzealnej są Paweł Jarząbek, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Wojciech Gudaczewski z Urzędu Gminy z Gietrzwałdzie a nazwę, w gwarze warmińskiej dla nowej atrakcji turystycznej Gietrzwałdu, podał organizatorom Pan Edward Cyfus, który cieszy się z tego pomysłu.
- Sam mam w swoim domu wiele przedmiotów dawnego użytku, może część z nich przekażę do tworzonych zbiorów w Gietrzwałdzie lub coś między sobą wymienimy – powiedział Edward Cyfus, dzięki któremu gwara warmińska została wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.
„W Warnijski chałupsie – Izba Muzealna w Warmińskim Domu” będzie otwarta na początku wakacji, w sobotę, 2 lipca. Wydarzenie połączone będzie z questem (grą terenową) oraz wystawą malarską Andrzeja Samulowskiego, wnuka pierwszego wydawcy Gazety Olsztyńskiej.